Szukaj:Słowo(a): black ships ate the sky current 93
ale NoEvDia w stanach to są licencja Ajna Offensive
a C93 to reedycje



Możliwe, że reedycje, ale ja przede wszystkim mówię o ostatniej ich produkcji:

Black Ships Ate The Sky CD
Current 93
Our Price: $13.29

A jeśli chodzi o DSO:

Si Monumentum Requires, Circumspice CD
Deathspell Omega
Our Price: $11.69
Add to Cart Add to Wish List
Availability:Usually ships in 1-2 days
Format: CD

Email a Friend

Detailed Information
List Price $13.98 (You save $2.29)
Category Rock/Pop, Rock, Heavy Metal
Label Southern Lord
Orig Year 2006
All Time Sales Rank 128338
CDU Part# 7288032
Catalog# 635
Discs 1
Street Date Nov 14, 2006
Studio/Live Studio
Mono/Stereo Stereo

Tak więc wszystko wygląda w jak najlepszym porządku...
Płyta Ro(c)ku - Świat

1. Satyricon - Now, Diabolical
2. My Dying Bride - A Line of Deathless Kings
3. Celtic Frost - Monotheist
4. Current 93 - Black Ships Ate the Sky
5. Borknagar - Origin
6. Negura Bunget - Om
7. Solitude Aeturnus - Alone
8. Iron Maiden - A Matter of Life and Death
9. Dolorian - Voidwards
10. Drudkh - Blood in Our Wells
11. Napalm Death - Smear Campaign
12. Azarath - Diabolic Impious Evil
13. Falconer - Northwind
14. Front Line Assembly - Artificial Soldier
15. Unleashed - Midvinterblot

Płyta ro(c)ku - Polska

1. Azarath - Diabolic Impious Evil
2. Vader - Impressions In Blood
3. Pyorrhoea - The Eleventh Thou Shalt Be My Slave
4. Hell-Born - Cursed Infernal Steel
5. Decapitated - Organic Hallucinosis

Zespół ro(c)ku

1. Celtic Frost
2. Satyricon
3. Slayer
4. Solitude Aeturnus
5. Drudkh

Debiut ro(c)ku

1. Ihsahn - The Adversary
2. DoomVS - Aeternum Vale
3. Wormphlegm - Tomb of the Ancient King
4. Death Breath - Stinking Up the Night
5. I - Between Two Worlds
wstępnie

Płyta Ro(c)ku - Świat

1. CELTIC FROST - Monotheist
2. CURRENT 93 - Black Ships Ate The Sky
3. LAIBACH - Volk
4. THE MARS VOLTA - Amputechre
5. SATYRICON - Now, Diabolical
6. KILLING JOKE - Hosannas From The Basements Of Hell
7. NAPALM DEATH - Smear Campaign
8. MASTODON - Blood Mountain
9. JESU - Silver
10. KATHARSIS - VVorldVVithoutEnd
11. SUNN O))) & BORIS - Altar
12. ANTAEUS - Blood Libels
13. DARKTHRONE - The Cult Is Alive
14. DEATH BREATH - Stinking Up The Night
15. CLANDESTINE BLAZE - Church Of Atrocity

Płyta ro(c)ku - Polska

1. AZARATH - Diabolic Impious Evil
2. BLINDEAD - Devouring Weakness
3. MGŁA - Mdłości
4. VADER - Impressions In Blood
5.

Zespół ro(c)ku

1. CELTIC FROST
2. NAPALM DEATH
3. SATYRICON
4. DARKTHRONE
5. I

Debiut ro(c)ku

1. DEATH BREATH - Stinking Up The Night
2. I - Between Two Worlds 8,5 / 10
3. BLINDEAD - Devouring Weakness
4. THESYRE - Exist!
5. WOLVES IN THE THRONE ROOM - Diadem Of 12 Stars
Płyta Roku - Świat

1. The Mars Volta - Amputechture
2. Current 93 - Black Ships Ate The Sky
3. Tom Waits - Orphans
4. Celtic Frost - Monotheist
5. Blind Guardian - A Twist In The Myth
6. Laibach - Volk
7. Devin Townsend Band - Synchestra
8. Beyond Twilight - For The Love Of Art And The Making
9. Mastodon - Blood Mountain
10. Jon Oliva's Pain - Maniacal Renderings
11. Sunn O))) & Boris - Alter
12. Tool - 10000 Days
13. David Gilmour - On An Island
14. Gov't Mule - High & Mighty
15. Evergrey - Monday Morning Apocalypse

Płyta roku - Polska

1.
2.
3.
4.
5.

Zespół roku

1. The Mars Volta
2. Tom Waits
3. Blind Guardian
4. Celtic Forst
5. Devin Townsend

Debiut roku

1.
2.
3.
4.
5.
To pewnie również znasz innych rzeźników z austriackiej sceny jak Pungent Stench, czy Visceral Evisceration (trochę inne to klimaty). Ta druga kapelka ma ciekawą okładkę do płytki "Incessant Desire For Palatable Flesh":



BTW, ostatnio katuję nową płytkę Current 93 "Black Ships Ate the Sky". Lubisz apokaliptyczny folk (Current 93, Death in June, Sol Invictus)
Ba! Straszny Smrod to jedna z moich ulubionych kapel Najlepsza plyta to "Been Caught Buttering". Glowy, ktore sie caluja na okladce sa prawdziwe
Ale szczerze przyznam ze Visceral Evisceration nigdy nie slyszalem. Musze nadrobic.

Nowy Current 93 oczywiscie slyszalem. Jak moglem przepuscic "falseciki" Tibeta No i na "Black ships ate the sky" SPIEWA MARK ALMOND!!!
Najlepszy muzyk wsrod gejow i najlepszy gej wsrod muzykow
1
SATYRICON - Now, Diabolical
BURZUM - Filosofem
DARKTHRONE - The Cult Is Alive
DEATHSPELL OMEGA - Kenose
DEATHSPELL OMEGA - Si Monumentum Requires Circumspice
CURRENT 93 - Soft Black Stars
CURRENT 93 - Black Ships Ate The Sky
CULT OF LUNA - Somewhere Along The Highway LTD
WILLARD - Steel Mill
VIRUS 7 - Sick In The Head
SORROW - Hatred And Disgust
CROATAN - Curse Of The Red Queen
CROATAN - Violent Passion Surrogate
IMMORTAL - Battles In The North
I - Between Two Worlds LTD
SUNN O))) - Black One
HALFORD - Crucible LTD
BITCH - The Bitch Is Back
FEAR OF GOD - Within The Veil
TYPE O NEGATIVE - Bloody Kisses
TYPE O NEGATIVE - October Rust
BLUE SHIFT - Not The Future I Ordered
Current 93 - Black Ships Ate The Sky

Simba - 19
Angel Black - 12
Reaper - 10
Necromessiah - 6
Grzegorz / Maniatm / Occultis - 5
Bastet / Ivanhoe - 4
Yoda / Korniszonek / Hlidskjalf - 2

No to w ostatecznym rozrachunku będzie tak:

33. Laibach - Volk
32. Woven Hand - Mosaic
31. Legendary Pink Dots - Your Children Placate You From Premature Graves
30. Decemberists - The Crane Wife
29. Benoit Pioulard - Precis
28. Bardo Pond - Ticket Crystals
27. Yeah Yeah Yeahs - Show Your Bones
26. Russian Circles - Enter
25. Current 93 - Black Ships Ate The Sky
24. Tim Hecker - Harmony in Ultraviolet
23. Morrissey - Ringleader Of The Tormentors
22. Black Heart Procession - The Spell
21. The Twilight Singers - Powder Burns + A Stich In Time
20. Anathallo - Floating World
19. Yo La Tengo - I Am Not Afraid Of You And I Will Beat Your Ass
18. Hammock - Raising Your Voice... Trying To Stop An Echo
17. Magyar Posse - Random Avenger
16. Ef - Give Me Beauty... Or Give Me Death!
15. Neil Young - Living With War
14. Joanna Newsom - Ys
13. Asobi Seksu - Citrus
12. Psychic Ills - Dins
11. Amusement Parks On Fire - Out Of The Angels
10. Liars - Drum's Not Dead
9. The Dresden Dolls - Yes, Virginia
8. Grizzly Bear - Yellow House
7. Bob Dylan - Modern Times
6. Envy - Insomniac Doze
5. The Flaming Lips - At War With The Mystics
4. Sonic Youth - Rather Ripped
3. TV On The Radio - Return To Cookie Mountain
2. Celtic Frost - Monotheist

iiii......

1. Tom Waits - Orphans: Brawlers, Bawlers and Bastards

PS - opisy niebawem, jak będą to dam linka
Wskazówki zegara nieubłaganie odmierzają czas...

pamiętam do dzisiaj.

tymczasem:



Current 93 - Black Ships Ate The Sky

gdyby nie ten chrześcijański przekaz byłaby to moja płyta 2006 chyba. ech David, nawróć się z powrotem na Crowleya..

stalker and parsival dnia Wto Sty 08, 2008 1:51, w całości zmieniany 1 raz
stalker ten album jest wielki! chyba sobie włączę bo dawno nie słuchałem

a u mnie przed chwilą jedna z najważniejszych, dla mnie płyt ostatnich lat:



Current 93 - Black Ships Ate The Sky


Current 93 - Aleph At Hallucinatory Mountain



Nie wiem dlaczego, ale nowy Current tutaj jest zupełnie pomijany i niedostrzegany. Tak Wam się nie podoba, czy nie słuchaliście? Bo dla mnie Tibet jest tu w świetnej formie. Jest ostro, jest dużo gitar, więc inaczej, niż na "All The Pretty Little Horsies", czy "Black Ships Ate The Sky" i przez to trochę zaskakująco.



Ja jestem za, na początku mnie nie powalił i pomyślałem że to krok w tył, ale później było coraz lepiej. Dobry album. Choć wolę Tibeta bardziej spokojnego, mniej jazgotliwego... Album do którego napewno nie raz jeszcze wrócę.
W 2005 roku Current 93 wyda dwa nowe albumy. Pierwszy z nich „Black Ships Ate the Sky” będzie pierwszy od dwóch lat albumem zespołu z nowym materiałem. Ukaże się on w listopadzie 2005 roku i zaśpiewają na nim gościnnie m.in. Marc Almond, Cosey Fanni Tutti, Will Oldham i Shirley Collins. Drugi z nich to podwójny album, prezentujący przekrojowo dwudziestoletni dorobek zespołu, zatytułowany „Judas as Black Moth”. Zostanie on wydany przez Sanctuary Records i będzie zadedykowany nieżyjącemu liderowi Coil, przez pewien czas współpracującemu z Current 93 – Jhonnowi Balance’owi. Data wydania podwójnego albumu nie jest jeszcze znana.
CURRENT 93 są na najlepszej drodze ku temu aby wydać pierwszy album od zrealizowanego w 2000 roku ”Sleep Has His House”. „Black Ships Ate The Sky” zrealizowany zostanie przy współudziale m.in. Marca Almonda oraz Cosey Fanni Tutti. David Tibet ma nadzieję że album będzie gotowy w kwietniu...

Z powodu pewnych finansowych zawiłości spowodowanych błędami dystrybutora, zespół wszelkimi sposobami walczy o pozyskanie niezbędnych funduszy na kontynuacje prac nad albumem. Podjęli decyzję o wydaniu kompilacji dla kolekcjonerów, której szukać możecie w swoich ulubionych sklepach a zamówienie składać możecie już na www.durtro.com
Current 93 will release two new albums in 2005. The first of which, Black Ships Ate the Sky, is the first album of new material in two years. It will be released in November 2005, and will include guest vocals from Marc Almond, Cosey Fanni Tutti, Will Oldham, and Shirley Collins among others. The second of which is a double-CD retrospective spanning the group's 20-year-long output, titled Judas as Black Moth. This retrospective set will be released on Sanctuary Records and includes a dedication to the late Coil frontman and sometime Current 93 collaborator Jhonn Balance. No date has been given for the 2CD release.
Co prawda zostalo jeszcze pare miesiecy, ale mozna juz wstepnie podsumowac to co ciekawego wydarzylo sie w ostatnim roku.

tak u mnie wyglada top 10 na dzisiaj

1. Laibach - Volk
2. Celtic Frost - Monotheist
3. Trio Beyond - Saudades
4. Current 93 - Black Ships Ate The Sky
5. Yakuza - Samsara
6. Mastodon - Blood Mountain
7. Voivod - Katorz
8. Head Control System - Murder Nature
9. Devin Townsend Band - Synchestra
10. Slayer - Christ Illusion

ale musze jeszcze nowy Killing Joke obczaic bo slyszalem ze zacny
Ulubione anno domini 2006 wg Instytutu Adama B:

Polska:
Kristen "Night Store" (Lado ABC)
Plum "Sink or Swim EP" (Every Color)
Stworywodne "Black muds bad big village" (Lado ABC)
Ścianka "Pan Planeta" (Isound)
Meritum "Szcz" (Lado ABC)
Mitch & Mitch "12 catchy tunes (we wish we had composed)" (Lado ABC)
Dawid Szczęsny "Stapes EP" (Audiotong)

Świat:
Chicago Underground Duo "In praise of shadows" (Thrilljockey)
Current 93 "Black ships ate the sky" (Durtro)
To Rococo Rot "Taken from Vinyl" (Gusstaff)
Him "Peoples" (Bubblecore)
Biosphere "Dropsonde" (Touch)
Nomeansno "All roads lead to ausfahrt" (Acid Ant)
Feu Therese "Feu Therese" (Constellation)
Wolf Eyes & Anthony Braxton "Black vomit" (Victo)
Ekkehard Ehlers "A life without fear" (Staubgold)
Uzeda "Stella" (Touch & Go)
TV on the Radio "Return to the cookie monster" (Interscope)
Man Man "Six demon bag" (Ace Fu)
USAisaMonster "Sunset at the end of the industrial age" (Load)
Aids Wolf "The lovvers" (Skingraft)
Alec Empire "The Futurist" (Digital hardcore)
Cinemechanica "The Martial Art" (Hello Sir)
patrick wolf - the magic position
muse - black holes and revelations (choć nowy singiel to niezła kaszana)
isis (wg mnie obecnie jedna z najciekawszych ekip, powiedzmy, około-metalowych, taki tool się chowa)
jesu (epka "silver" jest wyśmienita)

ciekawią mnie jeszcze:
sonic youth - rather ripped
current 93 - black ships ate the sky

a z naszego podwórka to
myslovitz - happiness is easy
Jak widzę potrzeba kilku słów wyjaśnienia. Neofolk inaczej dark folk, lub apocalyptic folk jest gatunkiem muzycznym postałym w Europe w latach 80s, wywodzącym się z post-industrialowej sceny. Styl ten jak sama wskazuje charakteryzuje się eksperymentalnym podejściem do muzyki folkowej, często łącząc brzmienie tradycyjnych ludowych instrumentów z wpływami industrialu.

Teksty często oscylują wokół religii, lub okultyzmu, czego jaskrawym przykładem jest Current 93 i "wędrówka" Davida Tibeta od thelemy, satanizmu okultystycznego, przez szereg filozofii wschodu, a skończywszy na chrześcijaństwie.

Do pionierów nurtu zalicza się trzy grupy: Current 93, Sol Invictus i Death In June. Według mnie warte polecenia są również Blood Axis, oraz Spiritual Front (włosi swoją muzykę nazywają nihilistyczny samobójczy pop ).

Na początek polecam:
Current 93 - Thunder Perfect Mind, Swastikas for Noddy, oraz Black Ships Ate the Sky
Blood Axis - The Gospel of Inhumanity
Spiritual Front - Armageddon Gigolo
Ale o jakie miejsce chodzi? Current 93 jest projektem kolaboracyjnym, każdy z gości dorzuca swoje trzy grosze. A roli Douglasa bym nie przeceniał. Nie było pedała jak C93 nagrywało "Of Ruine Or Some Blazing Starre", "Lucifer over London" czy "Black Ships Ate The Sky", więc co on może? Dziwnym trafem byli za to Cashmore i Stapleton.
Shirley Collins - amerykańska pieśniarka folkowa, urodzona w 1935, w 1959 roku wydała "Sweet England". Obdarzona bardzo miłym głosem, śpiewająca bardzo fajne piosenki, a do tego wystąpiła na płycie CURRENT 93 - "Black Ships Ate The Sky" w jednej z wersji utworu Idumea.

Bardzo piękna muzyka, wyciszenie po wszelkim noisowym, rockowym, technowym szturmie.

Shirley Collins na youtube:

http://www.youtube.com/watch?v=JEyxRFTXwYs

http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related

[ Dodano: 2008-03-04, 20:27 ]
1984 Nature Unveiled 9 / 10
1984 Dogs Blood Rising 9 / 10
1985 Live at Bar Maldoror 9,5 / 10
1986 In Menstrual Night 9,5 / 10
1987 Dawn 10 / 10
1987 Imperium 9 / 10
1987 Crowleymass 7 / 10
1988 Christ and the Pale Queens Mighty in Sorrow 8 / 10
1988 Swastikas for Noddy 7 / 10
1988 Earth Covers Earth 6 / 10
1989 Crooked Crosses for the Nodding God 7 / 10
1990 Looney Runes 9 / 10
1990 Horsey 9 / 10
1991 Island 9,5 / 10
1991 As the World Disappears (live) 7 / 10
1992 Thunder Perfect Mind 9,5 / 10
1993 Emblems: The Menstrual Years 10 / 10 (składak)
1994 Of Ruine or Some Blazing Starre 10 / 10
1994 Lucifer Over London 10 / 10
1994 Tamlin 10 / 10
1995 Where The Long Shadows Fall (Beforetheinmostlight) 10 / 10
1996 All The Pretty Little Horses: The Inmost Light 10 / 10
1996 The Starres Are Marching Sadly Home (Theinmostlightthirdandfinal) 10 / 10
1996 Untitled, a.k.a. Seven Seals CD-EP with Tiny Tim, Nurse with Wound and Nature and Organization 9 / 10
1997 In a Foreign Town, in a Foreign Land 9 / 10
1998 Soft Black Stars 9,5 / 10
1999 Calling for Vanished Faces 7 / 10 (składak)
1999 An Introduction to Suffering 9 / 10
1999 Misery Farm 7 / 10
1999 All Dolled Up Like Christ 6 / 10
2000 I Have a Special Plan for This World 10 / 10
2000 Sleep Has His House 8 / 10
2000 Faust 8 / 10
2001 The Great in the Small 7 / 10
2001 Cats Drunk on Copper 6 / 10
2001 Bright Yellow Moon 2X 12"/CD Current 93/Nurse with Wound 9 / 10
2001 Purtle CD Split w/ Nurse with Wound 9 / 10
2002 The Seahorse Rears to Oblivion 7 / 10
2002 Music for the Horse Hospital 2XCD Current 93/Nurse with Wound 10 / 10
2006 Black Ships Ate the Sky CD 10 / 10

te mam
1984 Nature Unveiled 9 / 10
1984 Dogs Blood Rising 9 / 10
1985 Live at Bar Maldoror 9,5 / 10
1986 In Menstrual Night 9,5 / 10
1987 Dawn 10 / 10
1987 Imperium 9 / 10
1987 Crowleymass 7 / 10
1988 Christ and the Pale Queens Mighty in Sorrow 8 / 10
1988 Swastikas for Noddy 7 / 10
1988 Earth Covers Earth 6 / 10
1989 Crooked Crosses for the Nodding God 7 / 10
1990 Looney Runes 9 / 10
1990 Horsey 9 / 10
1991 Island 9,5 / 10
1991 As the World Disappears (live) 7 / 10
1992 Thunder Perfect Mind 9,5 / 10
1993 Emblems: The Menstrual Years 10 / 10 (składak)
1994 Of Ruine or Some Blazing Starre 10 / 10
1994 Lucifer Over London 10 / 10
1994 Tamlin 10 / 10
1995 Where The Long Shadows Fall (Beforetheinmostlight) 10 / 10
1996 All The Pretty Little Horses: The Inmost Light 10 / 10
1996 The Starres Are Marching Sadly Home (Theinmostlightthirdandfinal) 10 / 10
1996 Untitled, a.k.a. Seven Seals CD-EP with Tiny Tim, Nurse with Wound and Nature and Organization 9 / 10
1997 In a Foreign Town, in a Foreign Land 9 / 10
1998 Soft Black Stars 9,5 / 10
1999 Calling for Vanished Faces 7 / 10 (składak)
1999 An Introduction to Suffering 9 / 10
1999 Misery Farm 7 / 10
1999 All Dolled Up Like Christ 6 / 10
2000 I Have a Special Plan for This World 10 / 10
2000 Sleep Has His House 8 / 10
2000 Faust 8 / 10
2001 The Great in the Small 7 / 10
2001 Cats Drunk on Copper 6 / 10
2001 Bright Yellow Moon 2X 12"/CD Current 93/Nurse with Wound 9 / 10
2001 Purtle CD Split w/ Nurse with Wound 9 / 10
2002 The Seahorse Rears to Oblivion 7 / 10
2002 Music for the Horse Hospital 2XCD Current 93/Nurse with Wound 10 / 10
2006 Black Ships Ate the Sky CD 10 / 10

te mam



te znam + Halo

ogolnie rzecz biorac intrygujaca i urzekajaca muzyka. no i wciaga jak cholera. powoli bede poznawal kolejne produkcje, a jest jeszcze tego mnostwo... jestem przekonany, ze jeszcze nie raz mnie ta muzyka zaskoczy
Current 93 Black Ships Ate the Sky?
Grzgorza Halamy i Łowców.B (pojedyńcze kawałki)

No i Current 93-Black Ships Ate the Sky(album)
Czy to nie jest Current 93 - Black Ships Ate the Sky

Ale ta okładka juz była na quizie, weź walnij coś innego
1
Current 93 - "Black ships ate the sky". Apokaliptyczno - chrześcijański neofolk stworzony przez jednego z najwybitniejszych artystów tej sceny. Oczywiście, coś świetnego, ale tego chyba nie trzeba dodawać?
Ok, to jest moja "szeroka kadra" do pierwszej dwudziestki, wszystkie te płyty dobre, o czymś mogłem zapomnieć, coś mogę dopiero poznać ale tak to u mnie się przedstawia w kolejności alfabetycznej:

Amusement Parks On Fire - Out Of Angels
Anathallo - Floating World
Anja Garbarek - Briefly Shaking
Appleseed Cast - Peregrine
Asobi Seksu - Citrus
Bardo Pond - Ticket Crystals
Beatles - Love
Beauty Room - Beyonde An Infinite
Belle And Sebastian - The Life Pursuit
Beth Orton - Comfort Of Strangers
Black Heart Procession - The Spell
Black Ox Orkestar - Nisht Azoy
Bob Dylan - Modern Times
Bonnie "Prince" Billy - The Letting Go
Brand New Heavies - Get Used To It
Calexico - Garden Ruin
Caroline - Murmurs
Cat Power - The Greatest
Celtic Frost - Monotheist
Comets On Fire - Avatar
Cult Of Luna - Somewhere Along The Highway
Current 93 - Black Ships Ate The Sky
Decemberists - The Crane Wife
Dresden Dolls - Yes, Virginia
Ef - Give Me Beauty... or Give Me Death
Elvis Costello & Allen Toussaint - The River In Reverse
Envy - Insomniac Doze
Fiery Furnaces - Bitter Tea
Flaming Lips - At War With The Mystics
Futureheads - News and Tributes
God Is An Astronaut - A Moment Of Stilness
Grizzly Bear - Yellow House
Guillemots - Through the Windowpane
Hold Steady - Boys And Girls In America
I Love You But I've Chosen Darkness - Fear Is On Our Side
Immanu El - Killerwhale
Isis - In The Absence Of Truth
Isobel Campbell & Mark Lanegan - Ballad Of The Broken Seas
Joanna Newsom - Ys
Junior Boys - So This Is Goodbye
Laibach - Volk
Lambchop - Damaged
Legendary Pink Dots - Your Children Placate You From Premature Graves
Magyar Posse - Random Avenger
Mastodon - Blood Mountain
Mission Of Burma - The Obliterati
Morrissey - Ringleader of The Tormentors
M Ward - Post-War
My Morning Jacket - Okonokos
Neil Young - Living With War
Nouvelle Vague - Bande A Part
Peeping Tom - Peeping Tom
Piano Magic - Incurable
Primal Scream - Riot City Blues
Psychic Ills - Dins
Red Sparowes - Every Red Heart Shines Towards The Red Sun
Robin Guthrie - Continental
Russian Circles - Enter
Sonic Youth - Rather Ripped
Sufjan Stevens - The Avalanche
Tom Waits - Orphans...
Twilight Singers - Powder Burns ; A Stich In Time
TV on the Radio - Return to Cookie Mountain
Under Byen - Samme Stof Som Stof
Whisper In The Noise - As The Bluebird Sings
Woven Hand - Mosaic
Vader - Impressions In Blood
Vypsana Fixa - V Fabric
Yo La Tengo - I Am Not Afraid of You And I Will Beat Your Ass
Yeah Yeah Yeahs - Show Your Bones
ot i moja 20 AD 2006:

20. The Gathering - Home
19. William Basinski - Variations For Piano & Tape
18. Muzykoterapia - Muzykoterapia
17. Koop - Koop Islands
16. Black Ox Orkestar - Nisht Azoy
15. Jesu - Silver
14. Mastodon - Blood Mountain
13. Manes - [View]
12. Envy - Insomniac Doze
11. Current 93 - Black Ships Ate the Sky

10. Sunn O))) & Boris - Altar, miazga, najbardziej przystępny album Sunn O))), ale to chyba tylko ze względu na kolaboracje z Boris, dużo przesterowań, pisków, sprzężeń i trzasków, bardzo ciekawe oryginalne granie;

9. OSI - Free, debiut pobity zdecydowanie, znikoma ilość progowania, więcej emocji i wyciszenia;

8. cashMere - .cash-romantic.music .machine, najlepsza polska
płyta AD 2006, ten kto zna epki z 2005, ten wie czego można się
spodziewać, dźwiękowe szaleństwo, zwariowane wokale Tyldy, czego chcieć więcej

7. Bonobo - Days To Come, cudny album, świetne instrumentale,
przeplatają się z pięknymi piosenkami zaśpiewanym przez Bajke, bardzo wysoki poziom kompozycji;

6. Daedelus - Denies The Days Demise, w ninja tuneowym
pojedynku długo prowadził Bonobo, ale w ostatniej chwili został
wyprzedzony przez Daedelus, owy pan powycinał sample ze starych
musicali, doprawiając to elektroniczno - nujazzowym sosem,
poukładał w odpowiedni sposób i wyszedł z tego doskonały album;

5. Chihei Hatakeyama - Minima Moralia, było kilka ciekawych
japońskich wydawnictw w poprzednim roku, ale z pewnością
najlepszą płytę nagrał Hatakeyama, świetny minimal –
ambient, podparty wyśmienitą produkcją;

4. The Haunted - The Dead eye, kolejna metalowa płyta w moim
zestawieniu, (no ale co zrobić skoro ten gatunek w 2006 roku
królował) to z pewnością, najlepszy album w dyskografii
Szwedów, pełen świetnych energetycznych metalowych przebojów;

3. Katatonia - The Great Cold Distance, znowu czuje się
zmiażdżony, jak to możliwe że Katatonia od trzech albumów
(począwszy od Last Fair Deal Gone Down) utrzymuje tak wysoki
poziom, nadal na pierwszym miejscu są emocje, ale tym razem
zaserwowane z większą mocą;

2. Celtic Frost - Monotheist, cóż mogę powiedzieć, król
powrócił, żeby pokazać, kto tak naprawdę rządzi na metalowej
scenie;

1. Laibach - Volk, Słoweńcy zmietli mnie z powierzchni ziemi,
poszli o krok dalej, pokazali, że nadal drzemie w nich nieprzeciętny siła i talent!
No to w ostatecznym rozrachunku będzie tak:

33. Laibach - Volk
32. Woven Hand - Mosaic
31. Legendary Pink Dots - Your Children Placate You From Premature Graves
30. Decemberists - The Crane Wife
29. Benoit Pioulard - Precis
28. Bardo Pond - Ticket Crystals
27. Yeah Yeah Yeahs - Show Your Bones
26. Russian Circles - Enter
25. Current 93 - Black Ships Ate The Sky
24. Tim Hecker - Harmony in Ultraviolet
23. Morrissey - Ringleader Of The Tormentors
22. Black Heart Procession - The Spell
21. The Twilight Singers - Powder Burns + A Stich In Time
20. Anathallo - Floating World
19. Yo La Tengo - I Am Not Afraid Of You And I Will Beat Your Ass
18. Hammock - Raising Your Voice... Trying To Stop An Echo
17. Magyar Posse - Random Avenger
16. Ef - Give Me Beauty... Or Give Me Death!
15. Neil Young - Living With War
14. Joanna Newsom - Ys
13. Asobi Seksu - Citrus
12. Psychic Ills - Dins
11. Amusement Parks On Fire - Out Of The Angels
10. Liars - Drum's Not Dead
9. The Dresden Dolls - Yes, Virginia
8. Grizzly Bear - Yellow House
7. Bob Dylan - Modern Times
6. Envy - Insomniac Doze
5. The Flaming Lips - At War With The Mystics
4. Sonic Youth - Rather Ripped
3. TV On The Radio - Return To Cookie Mountain
2. Celtic Frost - Monotheist
1. Tom Waits - Orphans: Brawlers, Bawlers and Bastards

PS - opisy niebawem, jak będą to dam linka



jest już gdzieś ten link?

a gdzie Belle & Sebastian i Mission of Burma

natomiast zarzuty Likipiego to akurat te miejsca, które mi się w Twoim rankingu podobają najabrdziej

a jeśli chodzi o podsumowanie screenagers to nie mam nic do zarzucenia: bardzo podobne podsumowanie do mojego no i cieszy obecność Built to Spill, bo to w sumie obiektywnie dobra płyta, tylko dużo gorsza niż trzy wiadome.


Current 93 - Black Ships ate the Sky

moja płyta na dzisiejszy wieczór
jako ze pierwszy post witam wszystkich! od rana sobie polecialo: Benumb-Soul of the Martyr,Nasum-Shift,Regurgitate-Sickening Bliss,Anathema-A Natural Disaster i Current 93-Black Ships Ate The Sky
"Black Ships Ate The Sky" is a 76-minute opus of acoustic drone-songs exploring David Tibet’s vision of the apocalypse as wrought by the ominous Black Ships. For his latest studio enterprise, Tibet assembled perhaps the band’s strongest line-up ever. Longtime C93 collaborator Steven Stapleton ( Nurse With Wound ) is joined by guitarist Michael Cashmore, cellist John Contreras, ambient sound composer William Basinski, William Breeze ( Coil ), Seattle artist Amy Phillips and newest member Ben Chasny ( Six Organs Of Admittance ). The album also features contributions from an impressive array of vocal talent including : Marc Almond ( Soft Cell ), Antony Hegarty ( Antony And The Johnsons ), Bonnie ‘Prince’ Billie, British folk legend Shirley Collins, Clodagh Simonds ( Mellow Candle ), Cosey Fanni Tutti ( Throbbing Gristle ), and Durtro labelmates Baby Dee and Pantaleimon. This Exclusive North American Edition consists of the album presented in a full colour Deluxe Digipak alongside a stunning a 56 page colour booklet containing an introductory note on the writing of the album by David Tibet, all the lyrics, details of those who created the album and colour photographs of all the Current 93 family on the album.
tracklist:
01. Idumea (vocals: Marc Almond)
02. Sunset (The Death of Thumbelina)
03. Black Ships In The Sky
04. Then Kill Caesar
05. Idumea (vocals: Bonnie 'Prince' Billy)
06. This Autistic Imperium Is Nihil Reich
07. The Dissolution of The Boat "Millions of Years"
08. Idumea (vocals: Baby Dee)
09. Bind Your Tortoise Mouth
10. Idumea (vocals: Antony)
11. Black Ships Seen Last Year South of Heaven
12. Abba Amma (Babylon Destroyer)
13. Idumea (vocals: Clodagh Simonds)
14. Black Ships Were Sinking (vocals: Cosey Fanni Tutti)
15. The Beautiful Dancing Dust (vocals: Antony)
16. Idumea (vocals: Pantaleimon)
17. Vauvauvau (Black Ships Inn Their Harbor)
18. Idumea (vocals: David Tibet)
19. Black Ships Ate The Sky
20. Why Caesar is Burning Pt. II
21. Idumea (vocals: Shirley Collins)

http://www.durtro.com

current93-blackship.jpg  Description:
Wklejałem to gdzie indziej, ale wrzucę i tutaj. Ostatnio w łapki wpadają mi niemal same ponuractwa i melancholie...
Np. nowa płyta Black Heart Procession "The Spell", na którą dość długo czekałem, ale wyszła całkiem fajna - klimaty blisko Nicka Cave'a, Tindersticks czy Migali, zarazem w swoim własnym charakterystycznym stylu:
http://voila.pl/vi0da/?1
Dość długo czekałem też na najnowszą płytkę Current 93 "Black Ships Ate The Sky" - spodziewałem się minimalistycznych kawałków "wokal+fortepian", albo dziwacznych eksperymentów z dźwiękami - a zespół dość niespodziewanie powrócił do swojego najbardziej rozpoznawalnego pomysłu na granie - natchnione, nawiedzone, apokaliptyczne akustyczne ballady, sporo gości wykonujących na płycie jeden utwór w wielu wersjach (np. Marc Almond) - ten kawałek "Idumea" wrzucam jednak w oryginalnym Currentowym wykonaniu:
http://voila.pl/9j7v2/?1
Nie czekałem, ale trafiła do mnie płytka She Wants Revenge. Generalnie do posłuchania na trochę, bo całość męcząca i ogólnie wtórna. Kolejna kopia Joy Division, lepiej jako naśladowcy wypadają Editors czy Interpol.
Ale SWR doczekali się nawet czegoś w rodzaju "hitu" (głównie dzięki teledyskowi) - "Tear You Apart":
http://voila.pl/ld45z/?1
Noekka znałem dotąd jako lidera gotycko-folkowego Empyrium, kiedyś grającego ostro i dość historycznie, z czasem łagodnie i ozdobnie, ale raczej posępnie. Solowa płytka to same covery chyba. "How Fortunate The Man With None" to przeróbka Dead Can Dance (z tekstem Brechta):
http://voila.pl/7yw6w/?1
O Lillium kiedyś wspominałem chyba a propos Woven Hand - jeden z projektów powstałych po rozpadzie 16 Horsepower. No to jeden z tych nastrojowych smutnych kawałków też dorzucę. "If They Changed".
http://voila.pl/tm27t/?1



Strapping Young Lad - City



Voivod - Voivod



The Beatles - Abbey Road



Miles Davis - Bitches Brew



Tool - Lateralus



King Crimson - In The Court Of The Crimson King



Celtic Frost - To Mega Therion



Slint - Spiderland



Dead Kennedys - Frankenchrist



Godspeed You! Black Emperor - F#A# (Infinity)



Devin Townsend - Terria



Ulver - Blood Inside



Nefilim - Zoon



Mastodon - Leviathan



Current 93 - Black Ships Ate The Sky
Ostateczna wersja. Dopóki nie osłucham jakiejś płyty nowej.

Płyta roku:

1. CELTIC FROST - Monotheist - metal XXI wieku przez wielkie 666 (a raczej 777)
>
>
>
>
>
2. SLAYER – Christ Illusion
3. NAPALM DEATH - Smear Campaign
4. MASTODON - Blood Mountain
5. LAIBACH - Volk
6. DARKTHRONE - The Cult Is Alive
7. KRISIUN - Assasination
8. CURRENT 93 - Black Ships Ate The Sky
9. SATYRICON – Now, Diabolical
10. MY DYING BRIDE - A Line Of Deathless Kings
11. SUNN O))) & BORIS - Altar
12. KATHARSIS - World Without End
13. JESU - Silver
14. MELECHESH - Emissaries
15. DEATH BREATH - Stinking Up The Night

Debiuty:

1. DEATH BREATH - Stinking Up The Night
2. THE SYRE - Exist!
3. I – Between Two Worlds
4. YEAR OF NO LIGHT - Nord

Niespodzianki:

- THE MARS VOLTA - nie spodziewałem się, że mi się spodoba
- DARKTHRONE - strasznie mnie płyta wciągnęła i zaliczyła awans

Odkrycie:

Ogólnie doom metal; stoner rock/metal; sludge metal.

Rozczarowanie:

Slayer - myślałem, że będzie 1 miejsce

Kupa (od największej):
1. Frontside - Absolutus - za melodyjne wokale
2. Trivium - The Crusade - za melodyjne refreniki i do dupy wokale
3. Blind Guardian - za to, ze strasznie, okropnie przynudza

Najlepsza płyta z Polski:

1. AZARATH - Diabolic Impious Evil
2. HORRORSCOPE - Evoking Demons
3. VADER - Impressions In Blood
1. VIRGIN STEELE - Visions Of Eden
2. CURRENT 93 - Black Ships Ate The Sky
3. CELTIC FROST - Monotheist
4. SATYRICON - Now, Diabolical
5. YEAR OF NO LIGHT - Nord

2. CURRENT 93 - Black Ships Ate The Sky


to powaznie?
nie wiedziec czemu, potwornie znudzila mnie ta plyta...
jak kumpel stwierdzil - opera narodowa Wietnamu
Pierwsza stów, z pierwszego stojaka, bez kolejności alfabetycznej bo mie sie nie chem-ogólnie jest ich 245-250, reszte wrzuce jutro.

1.Iron Maiden - The Number of the Beast
2.Iron Maiden - Piece of Mind
3.Iron Maiden - Somwhere in Time
4.Iron Maiden - Dance of Death
5.Iron Maiden - Fear of the Dark
6.Judas Priest - British Steel
7.Judas Priest- Painkiller
8.Judas Priest-Killing Machine
9.Judas Priest-Defendres of The Faith
10.Judas Priest-Sin After Sin
11.Judas Priest- Screaming For Vengeance
12.Danzig-I
13.Danzig - II
14.Danzig -III
15.Danzig-4p
16.Danzig-Blackacidevil
17.Leonard Cohen-Songs Of Love And Hate
18.Leonard Cohen- Live Songs
19.Manowar-Kings Of Metal
20.Manowar-Into Glory Ride
21.Manowar-Battle Hymns
22.Manowar - Louder than Hell
23.Type O Negative-Dead Again
24.Type O Negative- Slow Deep And Hard
25.Type O Negative -World Coming Down
26.Coil-Love's Secret Domain
27.Coil -Musick To Play In The Dark volume 2
28.Slayer-Reign In Blood
29.Slayer- South Of Heaven
30.Slayer-Seasons In The Abyss
31.Slayer-Show No Mercy
32.Slayer-Hell Awaits
33.Slayer - God Hates Us All
34.Slayer-Christ Illusion
35.Satyricon-Rebel Extravaganza
36.Satyricon-Volcano
37.Satyricon-Now, Diabolical
38.The Legendary Pink Dots- The Maria Dimension
39.Motorhead-Overkill
40.Motorhead-Ace Of Spades
41.Motorhead-Bpmber
42.Motorhead-Iron Fist
43.Motorhead-Inferno
44.Motorhead-1916
45.Motorhead-Orgasmatron
46.Current 93-Imperium
47.Current 93-The Inmost Light
48.Current 93-Soft Black Stars
49.Current 93-Black Ships Ate The Sky
50.Current 93-Islands
51.Current 93-Thunder Perfect Mind
52.Black Sabbath-Black Sabbath
53.Black Sabbath-Master Of Reality
54.Black Sabbath-Vol.4
55.Black Sabbath-Sabotage
56.Black Sabbath-Forbidden
57.Black Sabbath-Paranoid
58.Black Sabbath-Sabbath Bloody Sabbath
59.Metallica-Ride The Lightning
60-Metallica-Master Of Puppets
61.Metallica-Metallica
62.Metallica - Kill'em All
63.Led Zeppelin -I
64.Led Zeppelin-II
65.Led Zeppelin-III
66.Led Zeppelin-IV
67.Celtic Frost-To Mega Therion
68.Celtic Frost-Morbid Tales
69.Celtic Frost-Monotheist
70.Celtic Frost-Into The Pandemonium
71.Hellhammer-Demon Entrails
72.Front 242-Front by Front
73.Deep Purple-Fireball
74.Deep Purple-Machine Head
75.Deep Purple-In Rock
76.The Birthday Party
77.Joy Division - Unknown Pleasures
78.Joy Division - Closer
79.Joy Duivision - Substance
80.Joy Division- The Best Of
81.Mastodon - Leviathan
82.Mastodon - Blood Mountain
83.Ministry-The Mind Is A Terrible Thing To Taste
84.Ministry - Psalm 69
85.Ministry-Dark Side Of The Spoon
86.Ministry - Animositisomina
87.Godflesh-Streetcleaner
88.Godflesh-Selfless
89.Godflesh-Hymns
90.Godflesh-Songs Of Love And Hate
91.Ice - Bad Blood
92.Jesu - Silver EP
93.Captain Beefheart And His Magic Band - Trout Mask Replica
94.Death In June - Take Care And Control
95.Death In June - But, what Ends When The Symbols Shatter
96.Death In June - The Rule Of Thirds
97.Death In June - World That Summer
98.Death In June - All Pigs Must Die
99.Death In June - Nada !
100.Death In June-Rose Clouds of Holocaust
Był ktoś na koncercie Davida Tibeta we Wrocławiu

Koncert Current 93 był dość niespodziewany jeśli chodzi o formę. Musiałem nieco pookładać wrażenia po imprezie z racji pewnego szoku. Ale do rzeczy:



Muzyka końca świata
Maciej Stankiewicz

Relacja z wrocławskiego koncertu Current 93

Przed kończącym wrocławski występ utworem "Oh Coal Black Smith", David Tibet zażartował, że 25 lat zabrało mu skompletowanie takiego progresywno-rockowego zespołu, z jakim zagrał swój pierwszy koncert w Polsce. Mniejsza o nowe oblicze Current 93, ale nie ma wątpliwości, że warto było uzbroić się w cierpliwość, by w końcu zobaczyć ojca apokaliptycznego folku na żywo.
Mimo przenikliwego chłodu i momentami nie najlepszej akustyki, ciężko wyobrazić sobie, by koncert Current 93 mógł się odbyć w innym miejscu niż kościół św. Marii Magdaleny.



Ascetyczny wystrój monumentalnej świątyni idealnie pasował do muzyki gwiazd trzeciej edycji festiwalu Energia Dźwięku. Zaczęło się niewinnie – skryty pod kapturem pstrokatej bluzy Baby Dee rozpoczął występ jedynie przy akompaniamencie fortepianu. Z każdym kolejnym utworem dołączali do niego inni muzycy: wiolonczelista, perkusista, gitarzysta i skrzypek, lecz nawet rozbudowane instrumentarium nie było w stanie przyćmić jego niesamowitych popisów wokalnych, od których drżały ściany kościoła. Sposób i lekkość, z jaką Dee operuje swoim głosem, robią ogromne wrażenie. Nie sprawiało mu najmniejszych problemów naśladowanie maniery wokalnej Antony'ego Hegarty'ego czy zaśpiewów gospel, nie wspominając już o dziwnych dźwiękach wydawanych w przerwach między utworami. Zachowując się zgodnie z narzuconą przez wykonywane kompozycje niemal kabaretową konwencją (kto by pomyślał, że usłyszy w kościele historyjkę o tym, że Clark Kent popełnił samobójstwo?), a jednocześnie dbając o wysoki poziom wykonania udowodnił, że w pełni zasługuje na miano kolejnego wielkiego odkrycia Tibeta. I kto jak kto, ale ja na pewno nie ucieszyłem się jak zapowiedział, że kończy już swój występ.

Wejście na scenę Current 93 zwiastował nie kto inny, jak sam Steven Stapleton (Nurse With Wound), nerwowo przechadzający się po głównej nawie kościoła. Choć koncert legendarnej formacji można rozpatrywać w kategorii zaskoczenia, bo takiego oblicza grupy Tibeta zapewne niewielu zebranych w środowy wieczór fanów się spodziewało, to jednak wątpię by ktoś opuścił budynek zawiedziony. Setlistę zdominowały utwory z ostatniego jak dotąd albumu "Black Ships Ate The Sky", lecz zostały zaprezentowane w zmienionych aranżacjach, przypominających bardziej twórczość Godspeed You! Black Emperor, niż charakterystyczny dla obecnego oblicza Current 93 apokaliptyczny folk. Ogromną rolę odegrały silnie akcentowane przejścia między spokojnymi, kameralnymi partiami i przytłaczającymi potężnym brzmieniem hałaśliwymi fragmentami, podczas których akustyka obiektu czasami dawała o sobie znać, a muzyka traciła na selektywności. Nie przeszkadzało to mistrzowi ceremonii, który z ogromnym zaangażowaniem wyśpiewywał, deklamował i wykrzykiwał swoje teksty, gestykulując i energicznie przemieszczając się po zaaranżowanej scenie. Tibet swoją charyzmą wyraźnie przytłoczył odsuniętego na dalszy plan Dee i nieco speszonego Andrew W.K., rozładowując wytworzone przez niespokojną muzykę napięcie okazjonalnymi żartami. Jednym z kilku magicznych momentów wieczoru z pewnością było wykonanie na bis wspomnianego już "Oh Coal Black Smith", który David nazwał własnym "Stairway To Heaven", czyli utworem, który chciałby usłyszeć podczas swojego pogrzebu. Podobnie jak wszystkie zaprezentowane we Wrocławiu kompozycje, został zagrany tak, jakby jutro miał się skończyć świat. Prawdę powiedziawszy, po obejrzeniu tego koncertu nie miałbym nic przeciwko.

Jednym słowem koncert był rewelacyjny i mam nadzieję że dane mi będzie jeszcze obcować z geniuszem Tibata po raz wtóry.

A tym songiem mnie rozwalił:

http://pl.youtube.com/watch?v=ykoNh-QogmQ
C93


a ci maja grac za pare dni we wroclawiu.

Właśnie patrzę na dwa bilety leżące na półce 8)

Co do C93, to tutaj odnalazłem takiego zaginionego posta. Dobrze, że jest dostęp do usuniętych tematów (to znaczy trzeba wiedzieć jak ) :

Z całej tej bandy indywidualności i ekscentryków najbliżej mi do CURRENT 93, chociaż wiadomo, że oni wszyscy (Tibet, Balance, Pearce, Wakeford i Stapleton) mieszali się w obrębie tych zespołów całkiem sprawnie. Właściwie Current 93 zajmuje bardzo ważne miejsce na mojej półce z CD, gdyż kompletnie zmienił moje postrzeganie muzyki w ogóle. Otworzył mi drzwi do zupełnie innej krainy muzycznej i jestem z tego bardzo szczęśliwy. Niestety próby uzupełnienia ich dyskografii idą mi bardzo powoli, ale i tak jestem zadowolony z tych 22CD stojących dumnie na półce (od starych, worldserpentowych wydań z lat 90 przez limity w stylu I Have A Special Plan For This World, aż do zwykłych, regularnych płyt). Trudno powiedzieć, który okres w twórczości C93 cenię sobie najbardziej. To jest niesamowity kosmos i ezoteryka. wiedza tajemna i 'The great in a small'. Bardzo podobają mi się najwcześniejsze, noise'owo-industrialne albumy pełne religijnych odniesień, okultyzmu, crowleya. Nature Unveiled, Dog's Blood Rising - piękne hałasy! Idąc dalej równieża zachwyca Dawn, pełen zgrzytów. Po prostu choroba.

Następny okres, ten jeszcze nie neofolkowy, ale jeszcze trochę hałaśliwy różnie mi podchodzi. Na przykład taki Christ And The Pale Queens Mighty In Sorrow uwielbiam od pierwszego do ostatniego dźwięku, ale z kolei Earth Covers Earth już mnie tak nie kręci. Imperium jest OK. Idąc dalej to albumy z serii Noddy/Goddy, mimo iż niewątpliwie są neofolkowymi pomnikami nie do końca mnie przekonują, chociaż taki "Coal Black Smith" to geniusz! Gdzieś tam się jeszcze Island wplątuje i tę płytę bardzo sobie cenie. Niby new age, niby nawet Bjork tam śpiewa, ale nad całością przewija się klasyczny, tibetowy klimat, klasyczne dla niego koncepty tekstowe ("Falling Back To The Fields Of Rape" czy też pojawiający się kilka płyt później "Lament For My Suzanne"). No i oczywiście chyba najlepsza wersja Crowleymass z kretyńskimi beatami, klawiszami niczym z Akademii Pana Kleksa i ogólną głupawką. I właściwie od tego momentu już jest absolutnie genialnie!

Zaczynając od Thunder Perfect Mind...To już jest neofolk w postaci idealnej! No i ta miażdżąca końcówka albumu w postaci ambientowych utworów tytułowych i noise'oweg Hitler As Kalki! Niszczy! A kolejne trzy płytki - na nie już mi słów brakuje. Najpierw Lucifer Over London z sabbathowym intrem, świetnymi chórkami Jhonna Balance'a i genialną końcówką, której melodia pojawia się znów w Seven Seals. Geniusz. Of Ruine Or Some Blazing Starre - kolejny monument. Akustyczna, mistyczna i menstruacyjna płyta. No i na końcu przepiękny Tamlin. W zasadzie wtedy Tibet mógł już dać spokój, bo wniósł się na totalne wyżyny. Ale nie dał. I dostaliśmy trylogię The Inmost Light, której każdy dźwięk wręcz hipnotyzuje. Od zapętlonego sampla z kobiecym śpiewem, przez genialne Blood Bells Chime aż do All The Pretty Little Horses zaśpiewanej przez Shirley Collins. I w tym momencie chyba się pewien okres skończył. Tibet zdaje się wyczerpał neofolkową stylistykę i porzucił ją na kilka lat, żeby wrócić do niej w 2006 i odnieść sukces.

A przez ten czas nagrał kupę świetnych rzeczy, jakże różniących się od tego co robił wcześniej. Wyciszona Soft Black Stars, hipnotyczna Sleep Has His House. Opróćz tego choroby w stylu genialnego I Have A Special Plan For This World, Faust i In A Foreign Town In A Foreign Land. Dołujące industrialne drone'y, sprzężenia, ambientowe przestrzenie i Tibet czy to recytujący Ligottiego, czy Stenbocka z pasją i szaleństwem w głosie. Piękne rzeczy, choć tak jak i pierwsze płyty (albo i nawet więĸszość dyskografii) totalnie poza pojęciem 95% słuchaczy muzyki w ogóle. Co tam było dalej? Hypnagogue zapowiadająca nadejście Czarnych Statków. Obie wersje są świetne, ale chyba ta z Mają Eliott jest lepsza. Kilka koncertówek, na których można znaleźć zupełnie inne wersje tych wszystkich genialnych kompozycji. No i teraz nadchodzą Czarne Statki i zaczyna się wysyp płyt. Oczywiście główny sprawca tego zamieszania czyli Black Ships Ate The Sky pokazuje, że Tibet mimo pozornego wyeksploatowania gatunku tworzy zupełnie nową jakoś. Przepiękna płyta. Podobnie jak jej bliźniaczka Black Ships Eat The Sky. No i teraz czekam na Anok Pe: Alep At The Halucinatory Mountain!!! Już w październiku powinna być!
Na stronie www.durtro.com (wydawnictwo Davida Tibeta) ukazało się intrygujące info:

Current 93/Rickie Lee Jones/Baby Dee/Om April 2008 DATES IN Wroclaw (Poland) , Moscow, Berlin, Paris and Bourges

No, no - będzie się działo...

***


CURRENT 93 - brytyjska formacja prowadzona przez Davida Michaela "Tibeta" Buntinga. Zespół przeszedł długą ewolucję muzyczną, przewinęło się przezeń masę artystów. C93 startował od głębokich, złowrogich płyt industrialnych z rytualnymi zaśpiewami i inkantacjami, by później zwrócić się w stronę apokaliptycznych ballad w stylu neofolk. Prócz tego C93 ma na swoim koncie liczne inne płyty, np. klawiszową "Soft Black Stars", niesamowity "Lucifer Over London", experymenty w rodzaju "I Have a Special Plan for This World" etc.



Zespół zaczynał od fascynacji magiją crowleyowską, jednak David Tibet dość szybko rzucił to w diabły i skierował Current 93 na kręte ścieżki (buddyzm, gnoza, mistycyzm chrześcijański etc.), których efektem było przejście na pozycje głęboko przeżywanego, apokaliptycznego chrystianizmu. Nie przypadkiem wśród swoich inspiracji David Tibet wymienia m.in. C.S. Lewisa, rzymski katolicyzm, prawosławie czy G.K. Chestertona.

Teksty Current 93 poruszają problemy eschatologiczne, religijne, teologiczne, nieraz przy tym łączą się z zamiłowaniem do groteski i dziwacznego humoru (vide okładki wielu albumów), co razem z muzyką czyni z C93 jedno z najbardziej szczególnych zjawisk muzyczne ostatniego ćwierćwiecza.



Najnowsza jak dotąd pełna płyta C93 - "Black Ships Ate The Sky" to ponad 70-minutowa wizja apokalipsy - nadejścia czarnych statków Antychrysta, które pożerają niebo, zostają jednak przegnane ostatecznie przez Chrystusa-Zbawiciela.

www.brainwashed.com/c93 - info i dyskografia zespołu.

***

Current 93, muzyka:

A Gothic Love Song: http://www.youtube.com/wa...feature=related
Black Ships Ate The Sky: http://www.youtube.com/wa...feature=related
Happy Birthday Pigface Christus: http://www.youtube.com/wa...feature=related
This Ain't The Summer of Love: http://www.youtube.com/wa...feature=related
Antichrist and Bar Codes: http://www.youtube.com/wa...feature=related

[ Dodano: 2008-01-11, 14:32 ]
Calling For Vanished Faces: http://www.youtube.com/wa...feature=related

[ Dodano: 2008-01-11, 16:01 ]
Rzecze Tibet:

I was talking to a good friend of mine who's a professor of theology. She's Christian as well. I think she's on discussion groups and somebody said, "Wow, it's really strange some of the things Tibet says live, they sound really Christian." And I said to her, I don't understand that-- everything from Thunder Perfect Mind has been pretty overtly Christian to me. I mean sometimes the references are obscure, but nonetheless, they seem to be obviously Christian. And she said, "People think you're being ironic." They think I'm being ironic for 13 years? That would exhaust even the world’s greatest ironist.

(Rozmawiałem z moją dobrą przyjaciółką, profesorem teologii. Jest chrześcijanką. Wydaje mi się, że ona jest na liście dyskusyjnej i tam ktoś powiedział: "Hej, to naprawdę dziwne, pewne rzeczy które mówi Tibet - one brzmią zupełnie chrześcijańsko". Powiedziałem jej, że tego nie rozumiem - wszystko od czasu "Thunder Perfect Mind" było dla mnie w dość oczywisty sposób chrześcijańskie. A ona na to: "Ludzie myślą, że ironizujesz". Myślą, że ironizowałem przez 13 lat? To przebiło by nawet największych ironistów świata.)
Mamy już podsumowanie najważniejszego rankingu! Oto płyty, które zdaniem userów tego forum, najwięcej namieszały na muzycznej scenie i warte są uwagi.
Oto 10 najlepszych.
1. Slayer - Christ Illusion – 39 punktów
2. Satyricon - Now!Diabolical – 25 punktów
3. Iron Maiden - A Matter of Life and Death –19 punktów
4. Ihsahn - The Adversary – 18 punktów
5. Keep of Kalessin - Armada – 17 punktów / Coma – Zaprzepaszczone Siły Armii ÂŚwiętych Znaków…- 17punktów
6. The Analogs - Poza Prawem – 12 punktów / Tool - 10 000 days – 12 punktów
7. Sodom - Sodom – 11 punktów
8. Vader - Impression in Blood – 10 punktów
9. Celtic Frost - Monotheist – 8 punktów / Isis - In the absence of truth – 8 punktów / Dissection – Reinkaos – 8 punktów
10. Borknagar – Origin – 7 punktów

Ponadto docenione zostały też następujące albumy:

11. Deicide - Stench of Redemption – 6
12. COMMUNIC - Waves Of Visual Decay – 5 / DRACONIAN "The Burning Halo" – 5/ Jesu - Silver –5 / Rhapsody Of Fire - Triumph or Agony – 5 / Nihil Nocturne - "Wahnsinn.Tod.Verrat" – 5 / Jesus Chrysler Suicide - Rhesus Admirabilis – 5 / VIRGIN STEELE - Visions Of Eden – 5 / Zmaza-Owszem / Enslaved- RUUN - 5
13. Katatonia - The Great Cold Distance – 4/ Theatre of Tragedy – Storm – 4/ VIA MISTICA "Under My Eyelieds" – 4 / Isis & Aerogramme - In the fishtank 14/ Wolves in the throne room - "Diadem of 12 stars"/ Spawn of Possession "Noctambulant" – 4/ Warrior Soul - Doro – 4 / Mastodon- Blood mountain – 4/ Virgin Snatch - In The Name Of Blood – 4 / CURRENT 93 - Black Ships Ate The Sky – 4 / Moonspell Memorial – 4 / Stone Sour- "Come What(ever)May – 4 / Zabili Mi Żółwia - Uczucia w promocji – 4
14. Azarath "Diabolic Impious Evil" – 3 / RHCP - Stadium Arcadium – 3 / Katharsis - "Worlwithoutend" – 3 / Black Label Society -Shot to hell – 3 / Frontside – Absolutus – 3 / FL - 20 czyli album na Xxlecie – 3 / Twisted Into Form - Then Comes Affliction to Awaken the Dreamer – 3 / LIK - Besvartade Strofer – 3 / Callisto- Noir – 3
15. FAM - Panzergrind – 2 / Zyklon- Disintegrate –2 / Mgła - "Presence" – 2 / Neurotic Serenity "Concealed Disdain" (demo) – 2 / Strapping Young Lad - The New Black – 2
A Twist in the Myth - Blind Guardian – 2 / Mirrorthrone - Carriers of Dust – 2 / Koldbrann- Moribund – 2 / Godsmack- "IV" – 2 /
16. SADUS - Out For Blood – 1/ Herman Rarebell – 1 / MY DYING BRIDE "The Line Of Deathless Kings" – 1 / Darkthrone - The Cult Is Alive – 1 / Red Sparowes - Every red heart shines towards the red sun / Suffocation "Suffocation" – 1 / Negura Bunget - "OM"- 1 / VĂślkerball – Rammstein – 1 / YEAR OF NO LIGHT – Nord – 1/ Sepulutra- "Dante XXI" – 1
ufff, zajęło mi to trochę czasu, ale trochę liczenia było, a jak to w życiu bywa nie zawsze jest czas....Głosowało równo 50 użytkowników, więc więcej jak w roku ubiegłym (dla przypomnienia wtedy było to 34 userów) Zdecydowanym zwycięzcą w kategori Płyta został nowy album Celtic Frost i jego zycięstwo ani przez chwilę nie było zagrożone - konkurencja została zmiażdżona. Zażarta walka trwała o pozycję dwa i w zasadzie Slayer wygrał "rzutem na tasmę", bo dość długo pozycję numer dwa okupował nowy album Satyricon. To tyle jeżeli chodzi o zwycięzców. Kto przegrał?? Jeżeli chodzi o nazwy "dużego" i "średniego" formatu, to z kretesem przepadły płyty Moonspell i Cradle of Filth, choć akurat Moonspell, moim zdaniem nagrał całkiem przyjemny album.

Na razie wyniki w jednej kategorii, pozostałe......nadejdzie ich czas

PODSUMOWANIE RO(C)KU – GONDOLIN 2006

PŁYTA RO(C)KU 2006


1. Celtic Frost - Monotheist - 353


2. Slayer – Christ Illusion - 262


3. Satyricon – Now, Diabolical - 222

4. Mastodon - Blood Mountain - 128
5. Napalm Death - Smear Campaign - 112
6. The Mars Volta - Amputechture - 107
7. Blind Guardian - A Twist In The Myth - 101
8. Aria - Armageddon - 100
9. Iron Maiden – A Matter Of Life And Death - 97
10. Sadus – Out For Blood - 96
11. My Dying Bride - A Line Of Deathless Kings - 92
12. Beyond Twilight - For The Love Of Art And The Making - 91
13. Laibach - Volk - 91
14. Edguy - Rocket Ride - 77
15. Circle II Circle - Burden Of Truth - 72
16. Communic - Waves Of Visual Decay - 71
17. I – Between Two Worlds - 69
18. Tool - 10,000 Days - 64
19. Wolf - The Black Flame - 63
20. Bloodbound – Nosferatu - 55

21. Current 93 - Black Ships Ate The Sky 54
22. Killing Joke - Hosannas From The Basements Of Hell 54
23. Rage - Speak Of The Dead 54
24. Wuthering Heights - The Shadow Cabinet 52
25. Evergrey - Monday Morning Apocalypse 51
26. Dragonland - Astronomy 49
27. Falconer - Northwind 49
28. Horrorscope - Evoking Demons 49
29. Sabaton - Attero Dominatus 49
30. Katatonia - The Great Cold Distance 48
31. Venom - Metal Black 47
32. Persuader - When Eden Burns 46
33. Jon Oliva'S Pain - Maniacal Renderings 45
34. Devin Townsend Band - Synchestra 43
35. Heed – The Call 42
36. Tankard - The Beauty And The Beer 42
37. David Gilmour - On An Island 41
38. Voivod - Kotorz 41
39. Europe - Secret Society 40
40. Rhapsody Of Fire - Triumph Or Agony 40
41. Twelfth Gate - Threshold Of Revelation 39
42. Negura Bunget - Om 38
43. Darkthrone - The Cult Is Alive 35
44. Death Breath - Stinking Up The Night 34
45. Elvenking - Winter'S Wake 33
46. Motorhead - Kiss Of Death 32
47. Solitude Aeturnus - Alone 32
48. Katharsis - World Without End 31
49. Krux - Ii 31
50. Sodom - Sodom 31
51. Wretch - Reborn 31
52. Ihsahn - The Adversary 30
53. Vanden Plas - Christ 0 30
54. Beyond Fear - Beyond Fear 29
55. Tarot - Crows Fly Back 28
56. Virgin Steele - Visions Of Eden 27
57. Azarath - Diabolic Impious Evil 26
58. Divinefire - Into A New Dimension 26
59. Lair Of The Minotaur - The Ulitmate Destroyer 26
60. Shatter Messiah - Never To Play The Servant 25
61. Amon Amarth - With Oden On Our Side 24
62. Axel Rudi Pell - Mystica 24
63. Drudkh - Blood In Our Wells 24
64. Winterlong - Metal/Technology 24
65. Front Line Assembly - Artificial Soldier 23
66. Majesty - Hellforces 23
67. Virgin Snatch - In The Name Of Blood 23
68. Hammerfall - Threshold 22
69. Taunted – Zero 22
70. Year Of No Light - Nord 22
71. Firewind - Allegiance 21
72. Mystic Pprophecy - Savage Souls 20
73. Place Of Skulls - The Black Is Never Far 20
74. Ruffians - Desert Of Tears 20
75. Spiritual Front - Armageddon Gigolo 20
76. Sunn O))) & Boris - Altar 20
77. Gov'T Mule - High & Mighty 19
78. Vader- Impressions In Blood 19
79. Amorphis – Eclipse 18
80. Anonymus - Chapter Chaos Begins 18
81. Blackmore'S Night- The Village Lanterne 18
82. Rob Zombie - Educated Horses 18
83. Dragonforce - Inhuman Rampage 16
84. Jorn – The Duke 16
85. Rebel Meets Rebel - Rebel Meets Rebel 16
86. Sick Of It All - Death To Tyrants 16
87. Dissection - Reikaos 15
88. Heavenly - Virus 15
89. Isole – Throne Of Void 15
90. John Zorn - Moonchild: Songs Without Words 15
91. Myslovitz- Happiness Is Easy 15
92. Outworld - Outworld 15
93. Primal Scream - Riot City Blues 15
94. Sylvan - Posthumous Silence 15
95. Terror - Always The Hard Way 15
96. Anaal Nathrakh - Eschaton 14
97. Andromeda - Chimera 14
98. Asesino – Cristo Satanico 14
99. Dream Evil - United 14
100. Joanna Newsom - Ys 14
101. Katie Melua - Piece By Piece 14
102. Kiuas - Reformation 14
103. Ray Wilson & Stiltskin- She 14
104. The Haunted - The Dead Eye 14
105. Twisted Into Form - Then Comes Affliction To Awaken The Dreamer 14
106. Vicious Rumors - Warball 14
107. Yakuza - Samsara 14
108. Angelus Apatrida - Evil Unleashed 13
109. Antaeus - Blood Libels 13
110. Godsmack - Iv 13
111. Mono - You Are There 13
112. Palace - Black Sun 13
113. Pretty Maids - Wake Up To The Real World 13
114. Section A - Parallel Lives 13
115. Silver Fist - Lagrimas De Sangre 13
116. Tom Waits - Orphans 13
117. All Shall Perish - The Price Of Existence 12
118. Estradasphere - Palace Of Mirrors 12
119. Krisiun - Assassination 12
120. Rhcp - Stadium Arcadium 12
121. Sacred Steel - Hammer Of Destruction 12
122. Stone Sour - Come What(Ever) May 12
123. Thunder - Robert Johnson´s Thombstone 12
124. Trivium - The Crusade 12
125. Acid Mothers Temple & The Cosmic Inferno - Starless & Bible Black Sabbath 11
126. Adagio - Dominate 11
127. Astrosoniq - Speeder People 11
128. Borknagar - Origin 11
129. Coma - Zswasz 11
130. Deicide - The Stench Of Redemption 11
131. Heaven Shall Burn - Deaf To Our Prayers 11
132. Nomeansno - All Roads Lead To Ausfahrt 11
133. Space Odyssey - Tears Of The Sun 11
134. Unleashed - Midvinterblot 11
135. Bob Dylan - Modern Times 10
136. Dismember - The God That Never Was 10
137. Enforsaken - Sinner'S Intuition 10
138. Fairyland - The Fall Of An Empire 10
139. Neaera - Let The Tempest Come 10
140. Negative Plane - Et In Saecula Saeculorum 10
141. Pagan Altar - Mythical & Magical 10
142. Red Hot Chili Peppers - Stadium Arcadium 10
143. Sikth - Death Of A Dead Day 10
144. Sonata Arctica- For The Sake Of Revenge 10
145. Cradle Of Filth - Thornography 9
146. Green Carnation - The Acoustic Verses 9
147. Illdisposed - Burn Me Wicked 9
148. Jesu - Silver 9
149. Manticora - The Black Circus 9
150. Mercenary - The Hours That Remain 9
151. Suffocation - Suffocation 9
152. Wolf Eyes - Human Animal 9
153. Zero Hour - Specs Of Pictures Burnt Beyond 9
154. Ancient Rites - Rvbicon 8
155. Angra - Aurora Consurgens 8
156. Beautiful Sin - The Unexpected 8
157. Henning Pauly - Babysteps 8
158. John West - Long Time No Sing 8
159. Revolting Cocks - Cocked And Loaded 8
160. Sceptic- Internal Complexity 8
161. Spektr - The Near Death Experience 8
162. Tymoteusz - 888 8
163. Bucovina - Ceasul Aducerii Aminte 7
164. Budgie - You'Re All Living In Cuckooland 7
165. Deathstars - Termination Bliss 7
166. Dolorian - Voidwards 7
167. Doro -Warrior Soul 7
168. Unearth - Iii In The Eyes Of Fire 7
169. Gwar - Beyond Hell 6
170. Isis - In The Absence Of Truth 6
171. Lamb Of God - Sacrament 6
172. Meat Loaf - Bat Out Of Hell 3 6
173. Osi - Free 6
174. Tyr - Ragnarok 6
175. White Willow - Signal To Noise 6
176. A.C.T. - Silence 5
177. Contradiction - The Warchitect 5
178. Cult Of Luna - Somewhere Along The Highway 5
179. Eden’S Fall - Harmony Of Lies 5
180. Hatebreed - Supremacy 5
181. In Flames - Come Clarity 5
182. Melvins - A Senile Animal 5
183. Moonspell - Memorial 5
184. Queensryche – Operation Mindcrime Ii 5
185. Raise Hell - City Of The Damned 5
186. Summoning - Oath Bound 5
187. A Triggering Myth - Remedy Of Abstraction 4
188. All That Remains - The Fall Of Ideals 4
189. Cloudscape - Crimson Skies 4
190. Delirious - Made For The Violent Age 4
191. Devil In The Kitchen – Wizard’S Walk 4
192. Diablo Swing Orchestra - The Butcher'S Ballroom 4
193. Disillusion - Gloria 4
194. Ektomorf - Outcast 4
195. Korpiklaani- Tales Along This Road 4
196. Lordi - Arockalypse 4
197. Manowar - The Sons Of Odin 4
198. Mind'S Eye - Walking On H2O 4
199. Spheric Universe Experience - Mental Torments 4
200. Steel Attack - Diabolic Symphony 4
201. Architecture Of Aggression - Democracy: Consent To Domination 3
202. Dark At Dawn - Dark At Dawn 3
203. Delerium - Nuages Du Monde 3
204. Hurtlocker - Fear In A Handful Dust 3
205. Martyr - Feeding The Abscess 3
206. Ahab - The Call Of The Wretched Sea 2
207. Fate - V 2
208. Ignite - Our Darkest Days 2
209. Mendeed - This War Will Last Forever 2
210. Michael Kiske – Kiske 2
211. Scald - Vermiculatus 2
212. Thunderbolt - Love & Destruction 2
213. Venetian Snares - Cavalcade Of Glee And Dadaist Happy Hardcore Pom Poms 2
214. Wig Wam - Wigwamania 2
215. Wolfmother - Wolfmother 2
216. Altaria- Fallen Empire 1
217. Blut Aus Nord - Mort 1
218. Chainsaw – A Sin Act 1
219. Clandestine Blaze - Church Of Atrocity 1
220. Exilia - Nobody 1
221. Forest Silence - Philosophy Of Winter 1
222. Legion Of The Damned - Malevolent Rapture 1
223. Marty Friedman - Loudspeaker 1
224. Melechesh - Emissaries 1
225. My Chemical Romace - Welcome To The Black Parade 1
226. Orthodox - Gran Poder 1
227. Remembering Never - God Save Us 1
228. Wolverine - Still 1
No rok powoli sie konczy, juz raczej malo co sie pojawi nowego, wiec mozna zaczac robic male podsumowanie , dot. miazg 2006 roku .
Moja lista (pewnie mozliwe zmiany) wygladala by mniejwiecej tak :

Celtic Frost - Monotheist (mam problemy, bo na zmiane z Laibachem, no ,ale w kazdym razie czolowka jest!)
Wielka plyta, klasyk mocarny juz. Ta plyta jest szalenie ciekawa, szalenie klimatyczna, opetana. Ziiimna . "All is cold and frozen. Frozen the sea, frozen the sky. Frozen is death, but I cannot die. Cannot die". Wielki powrot i najlepszy long od ITP!

Laibach-Volk
Laibach mistrz! a ta plyta to w ogole opus magnum. Niesamowity album nasycony wieloma smaczkami , melodiami, klimatem. Taka wielka sztuka, od muzyki zaczynajac, a na oprawie bookletu konczac.

Peeping Tom-Peeping Tom
Patton jak zawsze, jak co roku w takim rankingu miejsce musi miec. Peeping Tom to nowy, kolejny projekt tego fantastycznego muzyka. Mamy tu mase psychodelicznej elektroniki, industrialnych efektów, popowych melodii , ale wszystko to stanowi tlo do glosu Mike'a , a takze udzialu wspanialych gosci, ktorych zaprosil do tego projektu. Plyta jest idealnym przykladem zlotego srodka między dawnymi i obecnymi dokonaniami Pattona.

Darkthrone-The Cult Is Alive

"Nothing to prove
Just a hellish rock'n roll freak
You call your metal black
It's just spastic lame and weak "
I to za opis tej plyty powinno wystarczyc. Po prostu Darkthrone od wielu lat nie nagral tak szczerej i tak mocno klasycznej plyty. Wieje siara i polnocnymi lasami , mimo ,ze bez pomalowanych ryjow - Cult is Alive!

Dismember-The God That Never Was

To przyklad (obok tegorocznej epki Entombed ) ze najwieksi szwedzcy death metalowcy maja sie w swietnej formie. I nic , a nic od czasow nagrywania takich klasykow jak Skin Her Alive czy Casket Garden nie stracili. Wspanialy mocarny album. W tym roku Wanna krwi sie nie postarala, ale Dismember pokazuje, ze sa jednym z liderow sceny i nadal na szczycie.

Ihsahn - Adversary
Moze zaden geniusz to nie jest, ale przypomina momentami Cesarza i pewnie z wielkiego uwielbienia dla nich ten album tutaj sie znalazl. Jest tu troche ciekawych pomyslow, nietuzinkowych melodii czy zdrowego napieprzania. Dobry album, aczkolwiek duzo latwiejszy w odbiorze i mniej zawily niz dokonania Emperora. Caly czas wiec czekamy na tego jedynego...

Green Carnation-Acoustic Verses
Ot taki sobie akustyczny album. Piekna sprawa, jak wczsniejsze dokonania GC przyjmowalem raczej bez wiekszych emocji, tak ta plyta mnie naprawde urzekla. Lirycznie i muzycznie miod na uszy. Idealna na spacer, czy spokojny wieczor.

Krisiun-Assassination
Amigos! Amigos! Blooodcraft! Nie myslalem, ze nagraja cos porownywalnego ze swietnym 'Works...' jednak sie udalo! i za to im chwala. Taki death , to sama radosc .

Azarath-DIE
Polska odpowiedz na wszelkie inne dm plyty tego roku. Dla mnie miazga, jak 2 poprzedniczki. Po prostu Azarath nie schodzi z pewnego poziomu, robi to co robi bardzo dobrze i za to ma szacunek u wielu fanow. Diabolous na repeatcie przechodzi sama siebie, cud!

Slayer - Christ Illusion
I co ja moge przy tym albumie ;] , No slejer jest , moze nie dokonca tak jak sie spodziewalem, ale forma wysoka, koncertowo bedzie znowu agresywnie i to chyba mnie najbardziej cieszy. Powrot Lombardo tez! Ogromnie

Urgehal - Goatcraft Torment
Obojetny na trendy, czarny metal, ktory kontynuuje i rozwija swoje zapoczatkowane na “Through Thick Fog Till Death”. Jak na bardzo tradycyjna forme, duzo w tym smaczkow, ciekawych melodii czy perkusyjnych przejsc. Patrzac pod wzgledem gatunkowym taki typowo blekowy album roku.

Current 93 - Black Ships Ate the Sky
"Tytuł płyty odnosi się do snu Tibeta, w którym piękne i czyste niebo, zostało pochłonięte przez armadę czarnych okrętów. Zdaniem twórcy oznacza on nadejście Apokalipsy - i mimo, że wydaje się być ponury, niesie nadzieję, ponieważ po mobilizacji sił Antychrysta, nastąpi ponowne przyjście Chrystusa, prowadzące do pełnej"
Teksty i muzyka przypozadkowane sa tej wizji. "Black Ships Ate The Sky" to dzieło monumentalne, wspaniala liryczno-folkowa opowiesc.
Jak i kolejny swietny album Davida Tibeta .

The Mars Volta - Amputechture
Na pewno brak tej plycie, syndromu trzeciej, bo ewidentnie jest to najslabszy album Voltowcow. Mimo to, zasluzyl by znalezc sie tutaj. TMV, urzekla mnie juz dawno dawno, a od ich specyfinczego rodzaju grania odczepic sie nie moge dla tego i sredniawe A. łykam ;]

Tool-10 000 Days
Bo to wielki zespol, grajacy wielka muzyke. Poswirowani profesorowie. Nie tak dobre jak A czy L, ale zaslugujace na wymienienie ich tutaj wsrod najciekawszych tego roku.

David Gilmour - On an Island
Bardzo subtelna, dostojna plyta. Bardzo spojny i sprawiajacy duzo przyjemnosci przy sluchaniu. Takie oderwanie sie, siebie od siebie. Bardzo intymna i kameralna atmosfera. Gilmour potwierdza , ze jest wielkim artysta, grajac bardzo stonowana muzyka, bez wiekszych efektow i fajerwerkow.

In Flames-Come Clarity
Nie jest to moze powrot do przeszlosci, ale na pewno jeden z ich najlepszych albumow , szczegolnie jesli patrzac z perspektywy jakie to shity nam dawali w odsluchy przez ostatnich pare lat. Dobrze sie tego slucha, sa emocje , sa riffy, melodie, jest ogien.

dodajac gdzies do tego wszystkiego jeszcze epki Entombed i Dillingera.

Jeszcze na pewno licze na nowe Infernal War. Nie slyszalem jeszcze zas Spiritual Front ,Death Breath, Deivos, Virgin Snatcha, Horrorscope,Killjoya (czyli thrashowych Polskich wymiotow ) splitu KSM/Szron, miniLP Mgły (ocenianych dosc wysoko) no i szwedzkiego Profundi .
podsumowanie trainmana:

gadka ogolna:
rok wysmienity. lepszy niz 2005. poznalem wielkie ilosci swietnej muzyki, w wiekszosci starszej, ale nowych perelek tez nie brakowalo. oto moje zestawienie, bez kolejnosci, z podzialem na gatunki i ograniczeniem sie do 3-4 najlepszych w danym rodzaju. tak chyba bedzie najsprawiedliwiej, bo wybor jest niemozliwy. oj, piekny rok, piekny.

polskie:
bez zaskoczenia. malo slyszalem.

afro kolektyw - "czarno widzę"
za caloksztalt.
ścianka - "pan planeta"
za sonicyouthowy klimat, psychodelie i noiseowe wariactwo.
the car is on fire - "lake&flames"
za produkcje i pomysly aranzacyjne na bardzo wysokim poziomie.

elektro-pop:
pieknie w tym roku. masa swietnych plyt.

the knife - "silent shout"
neverland, marbles house i we share our mother's health. i wszystko jasne.
junior boys - "so this is goodbye"
beton, wiadomo.
hot chip - "the warning"
czyli hood poszlo na dyskoteke i bawilo sie, ze hej! co gorsza, kfiatek tez to napisal, co oznacza, ze nie tylko ja lokuje charakterystyczny, melancholijny wokal i nostalgiczne teksty w tych rejonach.

ambient:
piekno, piekno, jedno piekno. zachwyt zupelny, 2007 miedzynarodowym rokiem ambientu.

jacob kirkegaard - "4 rooms"
przytlaczajace. niepokojace. fascynujace.
chihei hatakeyama - "minima moralia"
mozaika.
tim hecker - "harmony in ultraviolet"
niby nic nowego. na szczescie.
belong - "october language"
kfiatek przesadza. ale tylko troche.
hafler trio & andrew liles & colin potter - "three eggs"
ja nie wiem co to jest. mnie sie podoba. przytlaczajace nieco.

jazz:
wyjatkowo malo z tego roku poznalem, ale kilka zachwycilo.

the thing - "action jazz"
noisowa, free-jazzowa jazda bez trzymanki. zero kompromisow. znakomite.
terje rypdal - "vossabryg"
jeden z moich ecmowych ulubiencow wydal nowa plyte. zaskoczenie - zadnych gitarowych pejzazy, za to roznorodny, soczysty jazz na swiatowym poziomie. podoba mi sie taka zmiana.
możdżer danielson fresco - "between us and the light"
rozczarowany the time, nie spodziewalem sie niczego wielkiego. tymczasem dostalismy perle. cudowny album.
contemporary noise quintet - "pig inside the gentleman"
polak potrafi.

metal:
swietny rok, choc nie sledzilem na biezaco.

celtic frost - "monotheist"
to jest wlasnie to!
red sparowes - "every red heart shines towards the red sun"
isis zawiodlo, red sparowes wymiotlo.
kayo dot - "dowsing anemone with copper tongue"
za fuzje jazzu z metalem, za pomyslowosc.

rock:
w rocku rok jak co roku.

flaming lips - "at war with the mystics"
najlepsza plyta? chyba najlepsza.
twilight singers - "a stitch in time"
dulli bossem.
pure reason revolution - "the dark third"
maja wszystko to, co trzeba.
isobel campbell & mark lanegan - "ballad of the broken seas"
obiektywizm? a co to znaczy? sliczny album.
laibach - "volk"
daje rade.

inne(?):
z roznych powodow nie ma ich wyzej, a warto.

the beatles - "love"
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jimi tenor - "deutsche grammophon recomposed by jimi tenor"
spodziewalem sie wiecej, ale powoli doceniam.
beirut - "gulag orkestar"
wysmienity album. urzekl mnie od razu. niezwykle wartosciowa muzyka.
the roots - "game theory"
nie znam wiele, ale znam nas, znam b.i.g'a, znam tribe called quest, pare innych tez. z pelna swiadomoscia: najlepszy album hip-hopowy jaki w zyciu slyszalem.
current 93 - "black ships ate the sky"
malo co mnie w tym roku tak poruszylo. chyba tylko kirkegaard. i horowitz grajacy sonaty liszta.

tuz poza najlepszymi, a ciekawe:
mnostwo ich, wiec wymienie te wazniejsze dla mnie i rzadziej wymieniane przez was.

peeping tom - "peeping tom"
bez niego nie przezylbym kwietnia.
black ox orkestar - "nicht azoy"
listopadowy las. sluchawki. balem sie sluchac, balem sie wylaczyc.
belle & sebastian - "a life pursuit"
nieco umknela w miedzyczasie. a szkoda, bo w niezobowiazujacym pop-rocku lepszej rzeczy nie slyszalem.
the gentleman losers - "the gentleman losers"
ja mam skrzywienie do takich dzwiekow. akustyczno-elektroniczno-melancholijnie. beton jestem i tyle.

oraz bonus - anty-noble 2006, czyli rozczarowania wielkie:

joanna newsom - "ys"
"drogie bravo, mam na imie joanna. mam harfe, mam mnostwo znajomych, mam kupe forsy i promocje w wiekszosci popularnych serwisow muzycznych. i bardzo chcialabym byc jak bjork. poradzcie mi, co mam zrobic?"
the rapture - "pieces of people we love"
to nie jest zly album. nie, to nawet calkiem przyjemny album jest. ale prosze - po "echoes" cos takiego?!
isis - "in the absence of truth"
kurtyna milczenia. nie ma tej plyty. isis to wciaz wielki zespol.

no, to na tyle.

trainman dnia Nie Sty 07, 2007 11:36, w całości zmieniany 1 raz
Mam się uczyć do poprawki, pisać pracę, którą muszę oddać w poniedziałek, ale naturalnie głupoty wtedy przychodzą do głowy. Powiem Wam więc, że jak zacząłem się dzisiaj zastanawiać, to naprawdę sporo dobrych płyt tegorocznych mi się nasuwa. Śledzę w tym roku dosyć uważnie nowe wydawnictwa i jak na razie szczególnie wyróżniłbym 10-tkę (kolejność alfabetyczna). Może akurat ktoś szuka czegoś nowego, więc poniżej parę wskazówek :

A Sunny Day In Glasgow - Ashes Grammar



Kilka odsłuchów pozwala mi stwierdzić, że lepszej płyty shoegaze'owej w tym roku na razie nie ma (jeśli Atlas Sound wrzucimy do tego worka, to wiadomo, że sprawa trochę się zmieni) - mamy drugi krążek A Place To Bury Strangers (bardzo dobry swoją drogą), mamy Lotus Plazę, ale zespół z Philadelphii zostawił konkurencję z tyłu. Płyta jest bardzo długa - ok. 75 minut teoretycznie powinno męczyć, ale w tym przypadku słuchając tego się nie czuje. 23 utwory, w tym wiele krótkich, dużo więcej elektroniki, niż na debiucie, pięknie rozmyte tła i przez to trochę więcej dream-popu, niż shoegaze'u. Dla mnie rewelacja. Płyta brzmi dziwnie świeżo - trudno mi powiedzieć skąd ta świeżość się bierze, bo przecież teoretycznie w shoegazie już trudno cokolwiek nowego wymyślić, ale tak brzmi. Z czystym sumieniem polecam.

Animal Collective - Merriweather Post Pavilion



O tej płycie chyba już powiedziane i napisane zostało wszystko. W pewnym momencie można było odnieść wrażenie, że Panda z Aveyem wyskoczą z szafy, bo Animal Collective pojawiało się wszędzie (chyba nawet na pudelku ), dlatego też na razie trochę nie chce mi się do tego krążka wracać. Ale nie zmienia to faktu, że płyta jest po prostu świetna, otwiera przed zespołem nowe pola i jest kolejnym mocnym punktem w dyskografii. Tyle. Polecać nie trzeba.

Atlas Sound - Logos



Zeszłoroczny krążek był dla mnie płytą roku, a "Microcastle" Deerhuntera uważam za niewiele słabszy, tak więc "Logos" naturalnie stał się albumem chyba obok Sonic Youth najbardziej przeze mnie wyczekiwanym. I okazało się, że znowu jest strzał w dziesiątkę. Jest trochę inaczej, niż na "Let the blind lead...", mniej narkotyczynch odlotów, więcej spokoju, ale też tam koncept był jasny. Trudno się do czegokolwiek przyczepić, trzeba posłuchać.

Current 93 - Aleph At Hallucinatory Mountain



Nie wiem dlaczego, ale nowy Current tutaj jest zupełnie pomijany i niedostrzegany. Tak Wam się nie podoba, czy nie słuchaliście? Bo dla mnie Tibet jest tu w świetnej formie. Jest ostro, jest dużo gitar, więc inaczej, niż na "All The Pretty Little Horsies", czy "Black Ships Ate The Sky" i przez to trochę zaskakująco.

Dan Deacon - Bromst



"Bromst" w Polsce recenzje zebrała strasznie słabe i w ogóle tego nie rozumiem. Przecież na tej płycie tak wiele się dzieje, tak dużo radości sprawia i tak świeżo wszystko brzmi, że dla fanów np. tak wielbionych Animali w bardziej elektronicznym wydaniu powinna być strzałem w dziesiątkę. Słucha się z szerokim uśmiechem na twarzy .

Greymachine - Disconnected



Ten temat już tutaj poruszaliśmy. Dla mnie fenomenalny powrót Broadricka do czasów Godflesh, a jednocześnie masa elementów znanych z jego innych projektów (tu przewija się Techno Animal, tam Jesu, jeszcze gdzieś indziej God i Ice), tak więc fani jego twórczości tacy, jak ja po prostu nie mogą być niezadowoleni. Rzeczywiście brzmi to jak strasząca maszyna, a raczej nienaoliwiony walec. Wolę sobie nie wyobrażać, jak może to brzmieć na żywo .

Mount Eerie - Wind's Poem



Po raz kolejny Elverum bezbłędny. Choć trochę zaryzykował, bo płyta jest w trochę innym klimacie - jakaś taka ostrzejsza, głośniejsza, to znowu trafił. Ale tak, jak dwie zeszłoroczne płyty przeszły prawie niezauważone, tak i pewnie ta zostanie chociażby bez zbyt wielu recenzji.

Sonic Youth - The Eternal



Nie wiem, czy trzeba cokolwiek pisać. Po raz kolejny dostałem to, co chciałem i niczego więcej do szczęścia mi nie trzeba.

Tim Hecker - An Imaginary Country



Bóg. O takiej muzyce nie da się zbyt wiele pisać, trzeba po prostu posłuchać. Od 2001 facet jest bezbłędny i cały czas robi postępy. Chyba najlepszym dowodem jest to, że na parę zapytanych osób pewnie każda wskazałaby za swoją ulubioną inną z jego płyt. No i na pewno trafiłby się ktoś, kto wymieniłby tę.

Yo La Tengo - Popular Songs



Tym krążkiem też dosyć często Was już męczyłem i chyba przyniosło skutek, bo parę osób po niego sięgnęło . Zawsze byli w cieniu Sonic Youth, a nawet chyba Pavement, czy Built To Spill. Mimo wszystko w Stanach mają status gwiazdy, a u nas jednak rzesza fanów jest mniejsza. I od 23 lat (bo w '86 debiutancki "Ride The Tiger" się pojawił) po prostu robią swoje. Koncerty bez fajerwerków, płyty w zasadzie też, ale to jest najlepszy dowód, że tych fajerwerków czasem po prostu nie trzeba, by tworzyć kawał rewelacyjnej muzyki. W zasadzie pomijając nieudane "Summer Sun" są bez słabej płyty (choć do tego okresu z lat 80-tych pewnie parę osób by się przyczepiło). Już nie mogę się doczekać listopadowego koncertu.

Chyba te płyty jak na razie najbardziej bym polecał. Zobaczymy, jak wytrzymają do końca roku i czy po n-tych odsłuchach nadal będą tak cieszyć.

Pozdro!

>